Jak zobaczyć najpiękniejsze szlaki i atrakcje w Pieninach w jeden weekend? Pełen plan!

sosna na Sokolicy po zniszczeniu

Czwarta rano. Dzwoni budzik i wyrywa mnie z głębokiego snu.
„Po co ja to sobie robię?”, zastanawiam się, ledwo otwierając oczy… Ach, no tak. Pieniny, atrakcje… do nich zalicza się przecież wschód słońca na Sokolicy.

Wstaję, niemal śpiąc jeszcze pakuję plecak i ruszam z Krościenka na szlak, przeklinając się, jak zwykle, za ten idiotyczny pomysł z pobudką. Z każdym krokiem jednak nastrój się poprawia. Cichy las i mrok, który rozprasza tylko blask latarki mają w sobie niesamowitą magię.

I kiedy wchodzę na szczyt, widzę delikatne promienie słońca o ciepłej barwie, chmury w dolinie… dziękuję sobie za ten – już nie tak idiotyczny pomysł z pobudką 🙂

Pieniny często uznawane są za drugie po Tatrach najpiękniejsze góry w Polsce. I nie bez powodu! Jeśli lubisz malownicze szlaki, Pieniny zdecydowanie Cię nie zawiodą! W tym poście proponuję Ci aktywny wypoczynek w Pieninach. Z nim przejdziesz niemal wszystkie najpiękniejsze i najbardziej polecane szlaki turystyczne w Pieninach i gwarantuję – nacieszysz oczy i naładujesz baterie na długo!

To co? Jedziemy! 🙂

Pieniny: atrakcje i szlaki na weekend

Dzień 1: Małe Pieniny, Wysoka (KGP)

Weekend w Pieninach rozpoczynamy od zostawienia auta w Szczawnicy. Zaparkować możesz przy kolei linowej Palenica (parking płatny, ale z innymi możliwościami parkowania w okolicy jest ciężko 😉 ). Przy samym parkingu znajdziesz przystanek autobusowy Szczawnica UPT. Stąd co kilkanaście minut odjeżdżają mikrobusy do Jaworek. Skorzystaj z niego – w ten sposób przejdziesz cały grzbiet Małych Pienin i zejdziesz prosto do samochodu 🙂

Pieniny – szlaki i trasę na ten dzień proponuję w dwóch wersjach:

Dłuższa:

I krótsza (jeszcze krótsze propozycje znajdziesz w „alternatywnych opcjach” na końcu posta 🙂 )

Jeśli jesteś w niezłej kondycji fizycznej, która pozwoli Ci przejść 21 kilometrów, gorąco polecam dłuższą opcję, bo widoki z pierwszego odcinka trasy są przepiękne – Pieniny, atrakcje w pełnej krasie. Mnie kojarzą się z Toskanią 🙂 Paradoksalnie, mimo większego dystansu ta wersja mnie wydaje się ogólnie… łatwiejsza. Podejście jest rozłożone na znacznie większy dystans, więc jest zdecydowanie łagodniejsze i przyjemniejsze.

W krótszej wersji zielony szlak z Jaworek przez wąwóz Homole na Wysoką daje srogo popalić 😉 Też go znam i szczególnie ostatnie 1,5 kilometra wspominam, jako jeden z bardziej męczących odcinków w mojej górskiej karierze 😉 Niemal to samo przewyższenie tutaj musisz pokonać na odcinku 4 km, zamiast w dłuższej wersji, na 10 km. Ale też nie przestrasz się – to nie jest długa trasa i każdy, również początkujący górołaz jest w stanie sobie poradzić.

Wybór należy do Ciebie – której opcji nie wybierzesz, widoki na szczycie Wysokiej wynagrodzą trud wędrówki 🙂 Zobaczysz Tatry, Trzy Korony i przepiękną panoramę Małych Pienin. Te widoki będą Ci towarzyszyć przez całą dalszą drogę i wynagrodzą wszystkie trudy wcześniejszych szlaków.

Wysoka to najwyższy szczyt Pienin (mimo, że znajduje się w części nazywanej Małe Pieniny) i należy do Korony Gór Polski, tak jak i pobliska Radziejowa (najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego), czy również niedaleki Turbacz (Gorce).

Z Wysokiej proponuję Ci przejście do schroniska pod Durbaszką. Tutaj możesz zatrzymać się na coś do jedzenia, zrelaksować się na pięknych drewnianych ławeczkach. Uwaga dla tych, którzy na szlaku marzą o zimnym piwie – polecam zabrać z domu, bo w Durbaszce nie sprzedaje się alkoholu! 😉

Dalej idąc grzbietem Małych Pienin będziesz cieszyć się wspaniałymi widokami na Tatry, Trzy Korony i więcej „toskańskich” widoków. Zejdź do Szczawnicy albo żółtym szlakiem z Szafranówki, albo idź dalej w stronę schroniska PTTK Orlica. Wtedy zejdziesz prosto do restauracji ze świetnym jedzeniem – do Karczmy u Madejów. Przetestowane 🙂

Nocleg polecam Ci zorganizować w Krościenku nad Dunajcem.

Hej, czy wiesz, że możesz zapisać ramowy plan tej wycieczki przez Instagram? 🙂 Kliknij w zdjęcie poniżej, zapisz je przez ikonkę zakładki i wróć, jak będziesz potrzebować!

Dorota

Dzień 2: Sokolica i Trzy Korony

W kolejnym dniu weekendu w Pieninach polecam Ci ustawić budzik na wczesną godzinę poranną i obejrzeć słynny wschód słońca na Sokolicy. Pieniny – atrakcje nie mogą się bez niego obyć! 🙂 Z Krościenka nad Dunajcem na szczyt Sokolicy jest 3,5 kilometra, ale z tego 2 po płaskiej drodze. Mapa szacuje czas przejścia na 1,5 h i dla przeciętnego turysty jest on realny. Sprawdź dokładną godzinę wschodu słońca w planowanym terminie wyprawy.

Sokolicę możesz kojarzyć z długowiecznej, około 500-letniej sosny. W 2018 roku sosna niestety ucierpiała podczas akcji ratowniczej. Pęd powietrza wywołany przez śmigłowiec złamał główną gałąź i specjaliści zdecydowali, że trzeba ją usunąć. Nie było do końca pewne, czy sosna przeżyje ten wypadek, ale póki co, chociaż z jedną gałęzią, sosna nadal cieszy oczy odwiedzających szczyt!

Poza tym w Pieninach często możesz zobaczyć chmury schodzące do doliny. Dzięki temu, na szczycie góry możesz cieszyć się spektakularnymi widokami. Jedyna wada wschodu słońca na Sokolicy to jego popularność – niestety nie możesz liczyć na kameralną atmosferę 😉

Dalej z Sokolicy przejdź tak zwaną Sokolą Percią. Chociaż wszystkie szlaki w Pieninach są piękne, ten jest szczególnie spektakularny. Niektórzy nazywają go młodszą siostrą tatrzańskiej Orlej Perci. Są tam niektóre fragmenty z ekspozycją – ale zabezpieczone poręczami i według mnie, jeśli będziesz trzymać się szlaku, nie ma najmniejszego zagrożenia. A widoki z trasy są spektakularne! Zarówno te makro, jak i mikro 🙂

Sokola Perć kończy się na szczycie Bajków Groń, skąd dwa kilometry tylko będą dzieliły Cię od najpopularniejszego szczytu Pienin – Trzech Koron.

Na szczycie Trzech Koron zamontowana jest niewielka platforma widokowa i to atrakcje w Pieninach, które cieszą się największym zainteresowaniem. Wstęp jest płatny, a przez rozmiar platformy, ilość osób, które mogą na niej przebywać jest ograniczony.  Dlatego w niektóre dni, szczególnie w słoneczne, wakacyjne weekendy na szlaku tworzą się… korki. Czyli kolejki do wejścia na platformę 😉

Kolejna przewaga, którą będziesz mieć wstając i rozpoczynając wycieczkę wcześnie rano – wyprzedzisz tłum turystów, który dopiero po leniwym śniadaniu o 10 rano rozpocznie spacer na Trzy Korony. Jeśli będziesz tam odpowiednio wcześnie, może nawet unikniesz opłaty 😉

Na platformę wejść ZDECYDOWANIE warto. Spod wejścia na nią nie ma widoków. Za to z góry jest przepięknie! Widać całe Pieniny, z Sokolicą na czele, widać Tatry.

Ze szczytu Trzech Koron zejdź z powrotem do Krościenka nad Dunajcem. Tutaj mapa całej trasy tego dnia:

Gratuluję! W jeden weekend udało Ci się przejść wszystkie najpiękniejsze szlaki w Pieninach! 🙂

Jeśli jednak ten plan wydaje Ci się zbyt wymagający, polecam Ci alternatywne, łatwiejsze opcje:

Pieniny: atrakcje i szlaki na weekend. Alternatywne opcje

Dzień 1: Jeśli przejście całego grzbietu Małych Pienin w jednej i drugiej opcji zaproponowanej wyżej wydaje Ci się zbyt wymagające, nie zostawiaj samochodu w Szczawnicy, a przyjedź do Jaworek. Zielonym szlakiem wejdź na Wysoką, dalej do schroniska pod Durbaszką. Ze schroniska drogą gruntową możesz zejść z powrotem do Jaworek. Ta droga nie jest oznaczona jako szlak, ale jest szeroka, wyraźna i nie da się jej zgubić. Na mapie turystycznej jest zaznaczona przerywaną szarą linią – zobacz trasę tutaj.

W ten sposób na pewno dasz radę, również z dziećmi, zdobędziesz najwyższy szczyt Pienin i zdążysz zachwycić się widokami 🙂

Dzień 2: Tutaj gorąco polecam nie szukać alternatyw, a zrobić polecaną przeze mnie trasę 🙂 Jeśli nie podoba Ci się wizja wstawania na wschód słońca, możesz zrobić ją o „normalnej” godzinie i też będzie pięknie. Jeśli to wydaje Ci się za dużo, zdecyduj się albo na Sokolicę i Sokolą Perć (trasa tutaj), albo na Trzy Korony. Jeśli zdecydujesz się na same Trzy Korony, polecam Ci szlak ze Sromowców Niżnych (trasa tutaj).

Inne atrakcje w Pieninach to też spływ Dunajcem, spacer czerwonym szlakiem wzdłuż Dunajca między Czerwonym Klasztorem, a schroniskiem Orlica, zamek w Czorsztynie i w Niedzicy

Mam nadzieję, że wiesz już, jak spędzić weekend, czy wakacje w Pieninach 🙂 Jeśli już jesteś na południu Polski, zainteresować Cię może mój przewodnik na weekend w Katowicach. To miasto ma więcej do zaoferowania, niż może Ci się wydawać!

A jeśli planujesz zobaczyć inne parki narodowe, zapraszam Cię tutaj:

Ruchome wydmy i inne cuda! Atrakcje Słowińskiego Parku Narodowego na weekend.

Najpiękniejsze szlaki i atrakcje na przedłużony weekend w Bieszczadach.

A jeśli uważasz ten post za przydatny, udostępnij go w swoich mediach społecznościowych lub prześlij bliskim Ci osobom, z którymi chcesz zaplanować wyjazd! Dzięki! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *